Blog

Jedziemmmm

Tak to się zaczęło (2) Tego wieczora zostaję mistrzem kuchni, wie ktoś na sali, że mężczyźni mają TE umiejętności :”ach i och ależ gotujesz” gdy głodni? No to już wiecie. Nie jakieś przaśne kiełbasy, prowincjonalne zupki, pretensjonalne kanapki, bynajmniej. Pierożki…

Pani Gaduła powie jak to się zaczęło… cz.1

I jak to się zaczęło (1) Zaczęło się od pierwszego wyjazdu. A ów zaczyna się na Słowacji, gdzie spaliśmy w gromadzie większej i zmotoryzowanej, której ważną, wręcz kluczową część stanowi Ona-pani-kierowniczka (pierwszy motocykl, Honda pierwszy rok prawka, pierwsza wyprawa moto…

Pani Gaduła

Byłam z Nim na trzech wielkich drogach motocyklowych. Był Grossglockner z przechyłami, w które nie uwierzyła bym nie zobaczywszy ich potem na filmie. Było Stelvio pełne agrafek, kiedy myślałam, że umrę. I Transfogarska pełna niedźwiedzi. Była adrenalina, był dreszcz emocji,…