Ten post ma (ukrytą) dedykację

-Taki by nam wystarczył na wakacje-mówi eS rozmarzony gdy mijamy bylejakmałego kampera, w którym na pewno byśmy się z niczym nie zmieścili. Po plecach przebiega mi dreszcz niepokoju pomieszanego z lękiem. -Byśmy się znienawidzili po tygodniu na tych trzech metrach…
